Resume esta publicación con:

ZOBACZ ŻARÓWKI LED

W GreenIce chcemy, aby więcej osób mogło cieszyć się oszczędnościami, jakie zapewniają żarówki LED.

Wraz z wprowadzeniem technologii LED na rynek oświetleniowy, w świat oświetlenia wprowadzono nowe koncepcje. Jednym z nich jest tak zwany „prąd różnicowy”. Jest to zjawisko dotychczas nieznane, gdyż w przypadku starych żarówek (żarówkowych, halogenowych itp.) nie występowało.

Dlaczego niektóre żarówki migoczą?

Główną przyczyną tego efektu migotania jest prąd płynący z obwodu przechodzącego przez oprawę LED. Ponieważ tego typu technologia jest bardzo wrażliwa na te małe prądy, gdy tylko coś przez nie przepływa, wydaje się, że pozostają włączone lub w niektórych przypadkach pojawia się irytujące migotanie.

Do najczęstszych przyczyn należy przełącznik ze wskaźnikiem świetlnym, zwykły wyłącznik, który nie wyłącza się już w 100% z powodu upływu czasu, lub prąd różnicowy z pewnego punktu, który powraca przez przewód neutralny.

Jak rozwiązać problem migotania?

Aby rozwiązać ten problem, wystarczy zmienić włącznik na normalny, bez kontrolki lub umieścić element zapobiegający migotaniu (kondensator), który odwraca ten niewielki prąd i zapobiega przedostawaniu się go do żarówki, aby nie świeciła słabo. Załączam link jeśli jesteś zainteresowany.

Schemat podłączenia tego typu urządzenia pokazano poniżej

Jak widać na zdjęciu, urządzenie to jest połączone równolegle pomiędzy przewodem fazowym i neutralnym oprawy oświetleniowej, tworząc mostek i zatrzymuje niewielki prąd różnicowy, zapobiegając częściowemu zapaleniu lub miganiu żarówek.

Kroki zapobiegające migotaniu żarówki

Prąd różnicowy to zjawisko, które w wielu przypadkach istniało od zawsze, ale dopóki nie dokonaliśmy zmiany na LED, nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy. Aby uniknąć tego typu „problemów”, należy przeprowadzić analizę instalacji elektrycznej pod kątem możliwych zwrotów prądu, sprawdzić i/lub wymienić przełączniki, ponieważ w wyniku użytkowania zużywają się i nie kończą cięcia, przez co wyciekają niewielkie prądy.

Wróć na blog

Powiązane artykuły